AKTUALNOŚCI - Ewa Krakowska "Szkice z pamięci"

Ewa Krakowska "Szkice z pamięci"

03/20/2010

Klub Bunkra Sztuki oraz Ośrodek Dokumentacji Sztuki Tadeusza Kantora Cricoteka

zapraszają na spotkanie z cyklu: Pre-teksty

Ewa Krakowska "Szkice z pamięci"


W spotkaniu, które odbędzie się w Klubie Bunkra Sztuki w Krakowie 24 marca 2010 roku o godz. 18.30
udział biorą: Anna Bujnowska i Monika Kozień.
Prowadzenie Beata Seweryn.

Anna Bujnowska - historyk sztuki. Współpracowała m.in. z Galerią Starmach, Muzeum Narodowym w Krakowie, Ośrodkiem Dokumentacji Sztuki Tadeusza Kantora - Cricoteka, Festiwalem Dialogu 4 Kultur w Łodzi.

Monika Kozień – kuratorka i krytyk sztuki. Ukończyła historię sztuki na UJ, pracuje w Muzeum Historii Fotografii, prócz tego wykłada na ASP w Krakowie. Wraz z Martą Miśkowiec jest autorką projektu domowatmosfera.

Ewa Jurkiewicz-Kantor-Krakowska. Trzy nazwiska i trzy etapy życia. Szkice z pamięci to utkana ze wspomnień, fotografii i listów opowieść o grupie przyjaciół Ewy - jeszcze Jurkiewicz - z okupacyjnego i powojennego Krakowa, o małżeństwie z Tadeuszem Kantorem, ich wspólnym życiu i wyjazdach. O rzeczach ważnych i tych zupełnie przyziemnych: o miłości, sztuce, ale też o cukrze, maśle i kajakach. Napisana prosto i zabawnie, tworzy barwny obraz krakowskiego środowiska artystycznego lat 40. i młodego Tadeusza Kantora.

Anna Bujnowska o publikacji:
"Pamięć, choć wybiórcza i zagmatwana, to być może jedna z ostatecznie najważniejszych funkcji, w jakie wyposażony jest człowiek. Pamięć Ewy Krakowskiej utrwalona została w jej pamiętniku z czasów okupacji, na dziesiątkach stron odręcznych notatek, w opracowanych już częściowo, jeszcze w latach 90., maszynopisach, w listach pisanych do i przez jej pierwszego męża Tadeusza Kantora, w dokumentach, zdjęciach, pocztówkach i telegramach. Niniejsze wydawnictwo jest próbą uporządkowania tych materiałów, które zredagowane, ułożone chronologicznie oraz podzielone na ułatwiające czytanie "części", tworzą paradoksalnie pełną w całej swej fragmentaryczności opowieść, barwnie obrazującą kilkanaście lat z młodości autorki i ludzi, których dane jej był spotkać. Opowieść kolażową, zbudowaną w równej mierze z listów i ilustracji, co z lapidarnych anegdot i przenikających się historii nagle urywanych lub podążających w zupełnie nieoczekiwanych kierunkach. Opowieść jak pamięć wybiórczą i zagmatwaną, bez pretensji do bycia czymkolwiek innym niż jest."
 


BG
HR
DE
HU
PL
SK




...
Radio Kraków SA 2005©